W lutym klasa 5TŻE aż dwa razy udała się wieczorem po lekcjach do Warszawy na dwa spektakle - "Belfer" - wystawiany w Teatrze Ateneum i "Tango" - wystawiane w Teatrze Polskim.
"Belfer" to monodram opowiadający absurdalną i przewrotną historię nauczyciela, który ze wszystkich sił próbował wypełnić swoje powołanie do nauczania. Lekceważony przez klasę i resztę otoczenia pewnego dnia popełnia straszliwą zbrodnię na maturzystach. Sztuka pełna jest ironii i sarkazmu, które sprawiają, że akcję śledzi się z zaciekawieniem, dzięki czemu na pewno zapada w pamięć.
Natomiast obejrzenie "Tanga" było przyjemnym sposobem na utrwalenie wiadomości o omawianej lekturze i świetną powtórką przed zbliżającą się maturą. Dramat Mrożka, z początku sprawiający wrażenie zagmatwanego, poprzez wystawienie na scenie stał się łatwiejszy w odbiorze i okazał się wcale nie taki trudny. Wszystko dzięki wybitnej grze aktorskiej, ciekawej scenografii i strojom. Aktorzy, którzy wcielili się postaci dramatu, w pełni oddali ich cechy, dylematy i postawy. Humor i groteska, rozbawiały i angażowały całą salę.
Okazuje się, że teatr, głównie kojarzony z powagą, sprawdza się jako wspólna wieczorna rozrywka połączona z integracją. Z pewnością były to dwa miło spędzone wyjścia, ostatnie wycieczki klasowe we wspólnym gronie. Amelia Pakuła kl. 5 TŻE